daszek poliwęglanowy

Zmiana w domu – dodanie daszka z poliwęglanu komorowego

Od dłuższego czasu kłóciłem się z żoną o to, czy nasz dom powinien pozostać z zewnątrz taki jak jest, czy też powinniśmy coś w nim zmienić. Żona twierdziła, że podoba jej się tak jak jest. Ja uważałem, że przydałby nam się daszek z poliwęglanu.

Daszek z poliwęglanu komorowego będzie pasował!

daszek poliwęglanowy

Był to bardzo praktyczny wynalazek – jednocześnie chronił przed deszczem jak i urozmaicał prostą i smutną ścianę domu. Żona nie chciała o tym słyszeć. Stwierdziła jednak, że jeśli znajdę daszek z poliwęglanu który jej się spodoba, to może się zastanowi. Postanowiłem wziąć się ostro do pracy. Przeszukałem cały Internet wszerz i wzdłuż by znaleźć jak najlepsze opcje. Generalnie dowiedziałem się dużo na temat tego czym są płyty poliwęglanowe, w jaki sposób to powstaje oraz jakie są tego najlepsze zastosowania. Jeśli chodzi o materiały, to generalnie poliwęglan kanalikowy byłby najlepszą opcją, gdybym chciał mieć prosty daszek. Sądziłem jednak, że żona by się nie zgodziła – lubiła opływowe kształty i prosta, kwadratowa bryła domu dostatecznie ją denerwowała. Poliwęglan lity w ogóle nie wchodził w grę – w naszej okolicy był on zbyt trudno dostępny. Wszyscy wyspecjalizowali się w poliwęglanie komorowym, i to prawdopodobnie z tego materiału miał zostać wykonany daszek do mojego domu. Przedstawiłem żonie swoją propozycję. Mimo wszystko materiałem, z którego mieliśmy zrobić daszek miał być poliwęglan komorowy na płyty, daszek z kolei miał być prosty i kanciasty. Żona stwierdziła, że w sumie to jej się to podoba. Nie kryłem zdziwienia.

Odparła, że przecież daszek z płyty poliwęglanowej musi być taki sam jak dom, jeśli chcę go montować. Jeśli dom jest kanciasty i prosty, to taki musi też być daszek. Byłem w siódmym niebie. Tydzień później w moim domu zamontowano daszek z poliwęglanu. Był to właśnie ten element, którego zawsze mi brakowało.